Posts Tagged ‘Szuna’
Gold Beauty.
Spontanicznie, przedsylwestrowo, z Szuną zrobiliśmy kilka zdjęć w stylu ‘beauty’. :) Miłego patrzenia! ;)








PS. Wczoraj w końcu założyłem film do Lubitela! :D Sam czekam na okazje do wykorzystania go i efekty, trzymajcie kciuki za efekty, jakie może dać stary, radziecki sprzęt, po którym się tylko mogę spodziewać, że jako tako działa z czarno-białym negatywem ORWO (ASA 400). ;D Negatyw oczywiście przeterminowany. 26 lat. ;D Mam jeszcze kilka takich do średniego formatu, niach niach! ;D
“Plastic Fantastic?” (II)
I oto zapowiadane, “właściwe”, zdjęcia z “plastikowej sesji. :)













Kilka ‘bekstejdży’. ;)









Jakby ktoś był ciekaw, jakiego światła użyłem… :)


I na koniec chciałbym serdecznie podziękować naszej wizażystce i stylistce, Kamili “Ankarze” Misiak za zaangażowanie, pomoc, talent, pomysły i dużo pozytywnej energii, a także klubowi “Retro” za udostępnienie lokalu i wyrozumiałość, oraz oczywiście mojej ulubionej modelce i pomysłodawczyni sesji, czyli Szunie . :)
Do następnego projektu! :)
I przy okazji udanego Nowego Roku życzę! :)
“Plastic Fantastic” (I)
Tak na rozgrzewkę… ;) Kilka “bonusowych” zdjęć z sesji, która się tu wkrótce pojawi. :)




Ciąg dalszy nastąpi… :>
Modelka: Szuna
Wizaż i Stylizacja: Ankara
Miejsce: Club Retro
Fotograf: Aciek , czyli ja. ;D
Popołudniem…
…letnim. ;) Czyli kolejny wpis “z szuflady”. :)




A już niedługo kolejne fotografie, tym razem z większego projektu… :>
Feszyn! ;)
Stwierdziliśmy, a nawet bardziej Ola stwierdziła, a ja się zgodziłem, że trzeba się rozwijać i zrobić coś, czego jeszcze nie robiliśmy, czyli sesję w klimatach fashion. :) I zrobiliśmy! :) Poniżej efekty. :)
Serdecznie dziękujemy Gosi za użyczenie dachu, Galerii Jurajskiej za udostępnienie parkingu i oczywiście Jasiowi za pomoc z oświetleniem! :)
Rozmaitości analogowe… :)
Przypomnienie lata…
Majówka…
Kilka na luzie zrobionych zdjęć z miło spędzonego weekendu majowego. :)
Na początek “Szuna zła” :)


Nowy fotograficzny towarzysz ;)

I kilka “spacerowych” :)


Aciek po drugiej stronie obiektywu. Właściwie to po obu stronach jednocześnie. ;)


I mały, “niezapominajkowy” dyptyk, który bardzo lubię. :)

Piątkowe fotografowanie spontaniczne – wpis właściwy. :)
Udało się znaleźć trochę czasu, którego nie mam i pobawić się ze zdjęciami z ostatniego piątku. :)
Najpierw mała kontynuacja klimatu z poprzedniego wpisu:



A teraz już częstochowskie “kwadraty” z padającym na nie cudnym światłem, równie cudna Szuna, 50mm i aciek wspinający się na kosze i barierki. ;)







Bonusowo rozwiana Zuzia:

I bonus nr 2: wspomniani wcześniej w odbiciu w częstochowskim autobusie miejskim :P

I żeby w sezonie, jak i poza sezonem było jak najwięcej dni z takim światłem. :)




























